Warszawskie przedszkola Montessori.
Wpisując w informatorze warszawskim słowa „przedszkole warszawa” naszym oczom ukazuje się pokaźna ilość instytucji państwowych jak i prywatnych. Ku mojemu zdziwieniu liczba przedszkoli prywatnych rośnie w zastraszającym tempie. Jako ,że ostatnimi czasy moja stopa życiowa znacznie się podwyższyła to postanowiłam zapisać moje drugie dziecko do przedszkola prywatnego. Stoi więc przede mną wyzwanie nie lada znaleźć przedszkole w warszawie.
Nic już nie jest w stanie wpłynąć na moją decyzję, posłużę się sławetnymi słowami wypowiedzianymi przez Jana Marię – przedszkole prywatne albo śmierć !
Szwagier mojej siostry czyli jakby nie było mój mąż zdecydowanie stoi za opcją takową aby wybrać przedszkole Montessori . Żałuję tylko tego ,że moja starsza córka nie mogła chodzić do takiego przedszkola. Być może uniknęła by traumy jaką wywarła na niej depresja leczenie i konsekwencję jakie ponosi z tego tytułu.
Przedszkole prywatne preferuje naukę przez tłumaczenia specjalistyczne. Dlatego teraz z mężem też chcemy propagować ten system. Zobaczymy ,która metoda przyniesie lepsze skutki. W sumie ze starszą córką nie mieliśmy aż tak strasznych kłopotów ,które dałyby powody do narzekań ale jeszcze pięć lat do pełnoletniości, więc może się sporo wydarzyć.
Nie wiem też czy starsza córka nie będzie miała do Nas żalu za to ,że jej nie daliśmy tego luksusu jakim jest uczęszczanie do prywatnego przedszkola. Myślę ,że powinna zrozumieć ale kto wie. Dzieci nie zawsze są przewidywalne ,a wręcz przeciwnie.