W naszym kraju ciągle bardzo wiele do życzenia pozostawiają place zabaw dla dzieci – dotyczy to zarówno małych miejscowości, jak i dużych ośrodków miejskich. Tradycyjny, polski plac tego rodzaju kojarzy się zazwyczaj z lekko zdezelowanymi huśtawkami, połamanymi ławkami, poprzewracanymi drabinkami oraz piaskownicami, w których swoje potrzeby załatwiają psy czy koty. Zauważyć w bardzo wielu przypadkach można również i pewne inne niepokojące zjawisko, a mianowicie takie, że miejsca przeznaczone do zabawy dla milusińskich znajdują się niedaleko ulic albo parkingów – nawet, jeśli są to parkingi czy ulice wewnątrz osiedli, to nie oznacza, że są bezpieczne, ponieważ kierowcy zwykle jeżdżą sobie jak im się podoba. A dziecko to zawsze dziecko i nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie zagrożenia mogą nieść za sobą samochody. Człowiek siedzący za kierownicą powinien w takich miejscach zachować szczególną uwagę. Wracając natomiast do samych placów zabaw, naprawdę są w tym zakresie ogromne możliwości – na szczęście tych pozytywnych przykładów także w naszym kraju nie brakuje. Znakomitym dowodem na to mogą być chociażby słynne oraz bardzo atrakcyjne ogródki jordanowskie.