Dolina Chochołowska leży w Tatrach Zachodnich i jest najdłuższą doliną Tatr. Jej długość sięga 10 km. Zaś jej powierzchnia obejmuje 35 km². Jej nazwa wywodzi się od leżącej kilka kilometrów dalej wsi Chochołów. Dolina Chochołowska jest jednym z największych ośrodków pasterskich w Tatrach. Dużą powierzchnię doliny zajmują bowiem polany i hale, na których wypasane są zwierzęta. Mimo, że Dolina leży na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego jej właścicielem jest Wspólnota Ośmiu Wsi z siedziba w Witowie.
Dolina posiada dwa przewężenia zwane bramami: Niżnia Brama Chochołowska i Wyżnia Brama Chochołowska. Ponadto górna część doliny rozdziela się na trzy główne ramiona: Dolinę Starorobociańską, Dolinę Chochołową Wyżnią i Dolinę Jarząbczą. Walory turystyczne Doliny Chochołowskiej odkryto już w XIX. A rozwój turystyki na jej terenie rozkwitł w okresie międzywojennym . Stało się to głównie za sprawą narciarzy i taterników, którzy wybudowali na terenie doliny schronisko górskie.
Wybudowane w latach 1930-1932 schronisko na Polanie Chochołowskiej wpłynęło na intensywny rozwój turystyki narciarskiej na terenie doliny. Dolina Chochołowska ma również swoją wojenną historię. Podczas II wojny światowej szałasy i szopy na terenie doliny stanowiły schronienie dla polskich partyzantów. Dolina Chochołowska to ulubione miejsce turystyczne Jana Pawła II.
Papież bywał tu wielokrotnie zarówno w czasach swej młodości jak i wówczas gdy był już Papieżem. Przez dolinę przebiega również słynny Szlak Papieski upamiętniający wizytę Ojca Świętego w tym miejscu. A na ścianie schroniska znajduje się pamiątkowa tablica ufundowana przez przewodników tatrzańskich.
To również w Dolinie Chochołowskiej została nakręcona słynna scena kuligu do filmu „Potop”, oraz sceny z filmu „Janosik”. Ponadto na terenie doliny znajduje się najstarsze tatrzańskie torfowisko liczące sobie 10 tysięcy lat.
Przez Dolinę Chochołowską przebiegają szlaki turystyczne m.in. Szlak Papieski, Szlak na Wołowiec, oraz na Przełęcz Iwanicką. Choć dolina przytłacza niektórych swą powierzchnią i na pierwszy rzut oka wydaje się być ponura i jednorodna w rzeczywistości jest fascynująca. Uroki tego miejsca docenią szczególnie osoby ceniące sobie spokój i ciszę.
To jedno z nielicznych już w Polsce miejsc gdzie spotkać można pasące się stada owiec i przepiękne łany krokusów. Rozłożyste hale i pastwiska oraz liczne stare szałasy nadają dolinie wygląd niczym z minionej epoki.