Centra logistyczne na miarę XXI wieku?

W ciągu ostatnich kilku lat pojęcie „centra logistyczne” zyskało na popularności. Jest coraz częściej używane, również (niestety mylnie) jako wyrażenie określające centrum dystrybucyjne, magazyn centralny, baza magazynowa czy centrum przeładunkowe. Nie mają racji również ci, którzy sądzą, że centrum logistyczne to wyłącznie magazyny i hale przemysłowe skupione w jednym miejscu. Pierwsza koncepcja centrów powstała w latach 80 w Europie Zachodniej. Od tego czasu wyewoluowały 2 typy centrów: city-logistic w pobliżu aglomeracji miejskich oraz centra obsługujące handel międzynarodowy.

W polskich realiach obiekty przeładunkowe i magazyny do lat 90. były projektowane wg konwencjonalnych koncepcji. Żaden obiekt oddany do eksploatacji w tym okresie nie można było uznać za nowoczesny. Nowoczesne obiekty przemysłowe zaczęły powstawać w połowie lat 90. (Te z czasu największej prosperity na polskim rynku magazynowym – 1999-2001 – ma w ofercie na wynajem i sprzedaż agencja Warehouse). Dopiero wtedy zaczęto myśleć o większych obiektach – parkach i centrach logistycznych. Za pierwszy tego typu obiekt uważa się Europa Park w Mszczonowie koło Warszawy.

Jakie są więc wyróżniki obiektów, które uznać można za centra logistyczne? Po pierwsze muszą one kumulować w jednym miejscu wiele rodzajów operacji. Wcale nie są do tego konieczne olbrzymie magazyny – w takim obiekcie przestrzenno-ergonomicznym są realizowane usługi logistyczne, z zakresu składowania, sortowania i wydawania produktów, jak również wszelakie usługi towarzyszące. Infrastruktura tego obiektu powinna być dostosowana do standardów wszystkich działalności. W typowym centrum znajdują się poza magazynami: place składowe, kolejowe terminale kontenerowe, hotele dla pracowników, punkty gastronomiczne, stacje napraw samochodów oraz stacje paliw.

Reasumując, są trzy zadania jakie mają do spełnienia centra logistyczne: logistyczne, pomocnicze, uzupełniające. Centra pod kątem obszaru obsługi dzielimy na: międzynarodowe, regionalne i lokalne. Wyżej wymieniona agencja ds. nieruchomości komercyjnych - Warehouse – zajmuje się głównie tymi o zasięgu lokalnym i regionalnym. Każde z nich to nowoczesne, świetnie zaopatrzone magazyny wraz z obiektami dodatkowymi w intratnych lokalizacjach całego kraju. Od 1995 roku poczyniliśmy jako kraj w tej branży ogromne postępy, pociągając za sobą gospodarkę. Standard tych obiektów dotrzymuje pola światowemu.

Boom na rynku nieruchomości

Istnieją rozmaite formy obiektów, szczególnym przykładem są centra logistyczne. Spada wskaźnik pustostanów, magazyny zaczynają cieszyć się szczególną uwagą w porównaniu do lat ostatnich. Zaczyna ich być za mało nawet w największych centrach logistycznych kraju. Najemcy upodobali sobie przede wszystkim region Warszawy i Górny Śląsk.  Zapotrzebowanie jest tak duże, że powstają budowy nowych magazynów i hal. Wzrost zainteresownia najmem, pojawia się w Czechach i w Rosji, nie tylko jeśli chodzi o magazyny. Liderzy na rynku nieruchomości nie mogą teraz narzekać na brak pracy. Boom  na którymkolwiek obszarze rynku zawsze raduje ekonomistów w kraju.

Rozmaite koncerny poszukują w Polsce nieruchomości we wszelkich sektorach rynku, przy czym zanotowano znaczną poprawę koniunktury jeśli chodzi o magazyny. Inwestorzy wydali na nieruchomości komercyjne w Europie Środkowo-Wschodniej o 180 procent więcej niż w 2010 roku. Zaistnienie takich okoliczności daje Polsce wyraźne powody do zadowolenia, tym bardziej, że przecież czasy kryzysu jeszcze nie odeszły w niepamięć. Wybitnie obszerny wachlarz usług logistycznych jak również magazyny, hale i centra dystrybucyjne do wynajęcia to oferta firmy Jartom Warehouse, znanego pośrednika obiektów komercyjnych. Być może taka sytuacja na rynku nieruchomości wpłynie na tempo naszego wzrostu gospodarczego, ciekawe tylko na jaką skalę. Rzeczywiste ulokowanie dużego przedsiębiorcy w określonym miejscu, kształtuje jego otoczenie pod względem gospodarczym i ekonomicznym.

Ożywienie rynku nieruchomości w Polsce jest na tą chwilę naprawdę spore, o czym zaświadcza choćby bardzo duży popyt na magazyny. Powody tej sytuacji są różne, nie sposób przeprowadzić rzeczowej analizy w paru zwięzłych zdaniach. Oby w jak największym stopniu przełożyło się to na inne gałęzie gospodarki. Za sprawą tej sytuacji powstanie również pewna ilość nowych budynków, bo Ci którzy nie decydują się na wynajem, zaczynają budować. Oferta Jartom Warehouse to fenomenalna odpowiedź dla firm, które planują wynająć centra logistyczne. Jartom Warehouse oferuje obiekty magazynowo-biurowe o dobrej lokalizacji i odpowiednim standardzie, niektóre z nich przeznaczone są też do prowadzenia produkcji oraz stwarzają możliwość dojazdu samochodamom dostawczym i ciężarowym.

Rynek nieruchomości komercyjnych w naszym kraju przeżywa obecnie faktyczny rozkwit, popyt na centra logistyczne ciągle się zwiększa. Analogicznie dzieje się w Czechach i w Rosji. Statystyki prezentują olbrzymią różnicę pomiędzy danymi z roku 2010, a sytuacją na dzień dzisiejszy. Organizacja doradcza „PricewaterhouseCoopersor”, dokonując obserwacji rynku, prognozowała taki rozwój wydarzeń już parę lat wcześniej, dodając jednocześnie, iż kiepska infrastruktura w Polsce jest najpoważniejszą przeszkodą rozwoju tego sektora nieruchomości. Jartom Warehouse odpowiada na potrzeby swoich klientów, prezentując bogatą ofertę gruntów, magazynów i hal produkcyjnych. Cenrta logistyczne to także istotny element palety nieruchomości tego pośrednika.

Wypadek

Jak co poniedziałek miałem zajęcia na godzinę dziewiątą. Podróż na uczelnie autobusami zajmuje mi mniej więcej czterdzieści minut. Dochodziła godzina ósma dziesięć, toteż spakowałem zeszyty, kanapki, zakluczyłem drzwi i poszedłem w stronę przystanku autobusowego. Dochodząc, zauważyłem sporą grupę gapiów. Podszedłem bliżej i tak jak wcześniej zakładałem, zdarzył się wypadek. Młoda dziewczynka wbiegła pod samochód ciężarowy reklamujący akumulatory bydgoszcz i benzyny bydgoszcz. Po chwili przyjechała policja i karetka. Na szczęście kierowca samochodu w porę zauważył wybiegające dziecko i zdążył trochę wyhamować. Uderzenie było jednak na tyle mocne, iż dziewczynka straciła przytomność. Ekipa ratunkowa uwinęła się w miarę szybko. Okazało się, że był to tylko wstrząs mózgu. Poczekałem jeszcze na następny autobus, gdyż pierwszy był cały zapakowany. Na uczelnie zajechałem chwilę po godzinie dziewiątej. Wykład z założenia miał być nudny, dlatego usiadłem w tylnych rzędach i opowiedziałem o wypadku moim znajomym.