Doradztwo finansowe od Kuchni

Doradcy Finansowi DK (Dom Kredytowy) NotusPokój doradców finansowych. Ku mojemu zdziwieniu jest dość tłoczno, dzwonią telefony, w tle toczą się ważne rozmowy, trwa dyskusja o kursach walut. Doradcy ustalają grafik dnia. Duże pieniądze, odpowiedzialność i stres…. W tym artykule poruszę kilka ważnych kwestii związanych właśnie z nimi – Doradcami Finansowymi – zobacz jak to wygląda od Kuchni! Czytaj dalej

Jak grać na giełdzie

Wkładać jest dozwolone na multum sposobów, jakkolwiek w środku każdym w pełni jest owo precyzyjnie powiązane z tym do tego stopnia posiadamy wolnego czasu, predyspozycji tudzież co najważniejsze owo jakie posiadamy umiejętności aż do inwestowania. W pobliżu ogromnej ilości potencjał jakie mamy aż do wyboru, z reguły wybierana jest Gra na giełdzie. Najlepszą inwestycją jest rozrywka na giełdzie w okresie wieloletnim, inaczej kupno akcji spółek zaś zaniechanie ich na kilka lat. Istnieje także inna odmiana zdobywania pieniędzy na skroś inwestowanie, zaś polega to na kilkukrotnym kupni, natomiast w następnej kolejności sprzedaży akcji spółek. Ta druga inwestycja daje nam na pewno poprawny zastrzyk adrenaliny. Ważnym elementem na przestrzeni inwestowania jest alternatywa jednej firmy albo kilki firm. Nie ulega wątpliwości, iż mniejsze groźba jest kupując kilku firm aniżeli jednej, bo kres jednej spośród firm przypuszczalnie zostać przykryty za pomocą inne akcje, na których przynieśliśmy zyski. Jednym spośród najważniejszych natomiast zazwyczaj zadawanych pytań nie jest „jak rżnąć na giełdzie„, natomiast w jakim stopniu wypada zainwestować, ażeby wolno było rąbać na giełdzie. Co zgodność z rzeczywistością, to określonej kwoty minimalnej niema, wszak by inwestycja się opłacała, to koniecznie jest inwestować 4-5 tysięcy. Prowizje jakie są pobierane przy użyciu maklerów tudzież domy maklerskie wymuszają na nas, o ile chcemy cokolwiek zasłużyć, inwestowanie takich dopiero co kwot. W rzeczywistości inwestowanie na giełdzie nie trzeba aż do trudnych czynności, atoli najlepiej jest poświęcić ździebko swoich pieniędzy komuś, który na tym zna się doskonale. Bynajmniej strat mamy jeśli będziemy inwestowali w ciągu pośrednictwem internetu, w owym czasie wielkość prowizji sięga 1%, a o ile będziemy wykonywali transakcje przy użyciu telefon bądź osobiście, owo dywidenda będzie sięgała nawet 2%.

Skuteczne inwestowanie w nieruchomości

Nieruchomości stały się ostatnimi laty bardzo często używanym słowem zarówno w języku potocznym jak i branżowym. Nie ulega także wątpliwości, że inwestycje w mieszkania mają duże nacechowanie biznesowe.

Czytaj dalej

Studencie zabezpiecz swoja przyszłość – to łatwe.

bogaty studentAby nawiązać do tytułu na samym początku warto by wspomnieć parę słów na temat samego produktu jakim jest ów kredyt. Sama nazwa sugeruje nam już grono osób które mogą go otrzymać. Są nimi oczywiście studenci. W słowie tym mieści się wszystko czyli zarówno studenci studiów dziennych jak i zaocznych. Dodatkowo kredyt ten pomomo mylacej trochę nazwy jest przeznaczony również dla przyszłych doktorów czyli tzw. doktorantów. Sam proces ubiegania się o kredyt jest bardzo dobrze i szczegółowo opisany na przykład tutaj: kredyt studencki jak dostać. Polecam przestudiowanie wszystkich działów. Ja natomiast postaram się po krótce opisać z czym się to je.

Sam kredyt otrzymać jest łatwo. Nie wymaga to wielu wizyt w banku oraz tony dokumentów. Na cały proces składa się tylko wzór wniosku danego banku, zaświadczenie (aktualne) z uczelni potwierdzające twój statut studenta oraz zaświadczenia o dochodach członków rodziny… po akceptacji wniosku – a akceptację dostaje praktycznie każdy, no chyba, że posiadasz dochód na członka rodziny wyższy niż ponad 2000 tyś złotych, ale powiedzmy sobie szczerze – po co komu wtedy kredyt studencki. No chyba że chciał byś go na przykład przeznaczyć na cele inwestycyjne – to bardzo a to bardzo dobry pomysł. W końcu to pieniądze oprocentowane na zaledwie 2,3 % dodatkowo spłacane dopiero 2 lata po zakończeniu studiów. Polecam osobną lekturę: Jak wykorzystać kredyt studencki

Nawiązując do wspomnianego powyżej „dochodu na jednego członka rodziny” warto wspomnieć, że w roku 2008 wynosił on około 2300 zł. Dla porównania w pierwszych latach edycji tego programu wynosił on niespełna 700 zł. Wtedy to właśnie był kredyt dla osób niezamożnych. Dziś może go dostać każdy.

Jaki Bank i konto wybrać, hmm przeglądając sieć czy zaproponowana wyżej stronę dane wskazują na to, że bezkonkurencyjny jest PKO BP – sam jestem ich klientem jako student posiadający kredyt więc i polecam ten bank ze względu na to, że nie ma u nich kłopotów formalnych. Konto … tu już ręka wolna. Kredyt w danym banku nie oznacza zakładania konta w tej samej firmie. Myślę, że eKonto jest ok … w sumie zupełnie darmowe w przeciwieństwie do inteligo gdzie tka naprawdę jest wiele ukrytych opłat … brak salda = opłata …. przelewy 1 zł, smsy 5 zł i tak dalej … eKonto natomiast zupełnie za free…

Może zabrzmi to trochę paradoksalnie ale polecam kredyt studencki osobom które go nie potrzebują… tak tym którzy go nie potrzebują, bo to pieniądze za darmo a gdy skończymy studia taki zastrzyk gotówki może być szalą na wadze decydującą o naszym przyszłym życiu. Warto zaciągnąć ten kredyt i nie ruszać tych pieniędzy do końca na jakimś oprocentowanym koncie. Pomyśl przez te kilka lat na zwykłym ROR 5% zyskasz 2 razy więcej niż odsetki …. Decyzja należy do was. Ale czy woleli byście startować w życie z nowym kredytem oprocentowanym na XX procent ze spłata od następnego miesiąca… czy wykorzystać pieniądze z konta, następnie rozpocząć spłaty po roku lub dwóch z oprocentowaniem tylko 2,3% !!??

O Finansach osobistych – inwestowanie

Finanse osobiste – zadbaj o przyszłość.

Czyż nie każdy z nas myślał kiedyś o tym w jaki sposób łatwo pomnożyć swój kapitał. Jak łatwo z 10 zł zrobić 100, gdzie ulokować pieniądze lub na co je wydać. W przypadku większości z nas kończy się to na kilku przemyśleniach gdyż po prostu nie mamy czego inwestować. Kolejna grupa mająca jakieś oszczędności z reguły ulokuje je w przysłowiowej skarpecie lub ulegając reklamom oraz starym nawykom naszych dziadków czy ojców ulokuje w banku na przysłowiowy „procent”. Mało kto z nas zastanawia się czy naprawdę zyskujemy.

Czy lokowanie pieniędzy w banku w celu pomnożenia kapitału ma sens? Pomyślmy: dla przykładowej dzisiejszej lokaty (średnio 8%) lokujemy 1000 zł .. odejmując podatek belki zarabiamy nie 80 a około 60 zł. Tylko mało kto tu myśli o inflacji. Przecież co roku produkty drożeją, inflacja z reku na rok to raz jest wyższa ran niższa. U nas ostatnio klaruje się na poziomie +/- 4,5% . Tak więc 4,5% od 1000 zł da nam w sumie 45 zł. 60-45 daje prosty rachunek 15 zł zysku. Jest to wartość pieniądza po roku zamrożenia go w banku w porównaniu do roku wcześniejszego. Innym przykłądem jest zamiana aktywów na pasywa. Czyli pieniędzy na dobra materialne. Posiadając fundusze na dom często bez wachania wydajemy wszystko. Dom jest, pieniędzy nie a przecież wszystko trzeba utrzymać a za jakiś czas remontować.

No więc każdy mógł by zadać tutaj pytanie. „skoro nie trzymać pieniędzy w domu i w banku to gdzie !?”. Wszelkie statystyki pokazują, że niestety Polacy nie starają się efektywnie oszczędzać, nie stać nas na małe wyrzeczenia aby w przyszłości było nam lepiej. Dziś jest to około 20% osób pracujących (dla porównania w USA jest to 80%), które postanowiły odkładać przez jakiś czas część swoich dochodów na cel swej przyszłości. Jednak samo odkładanie nie da im wiele. Te osoby postanowiły pomnażać swój kapitał z pominięciem banków. Postanowili inwestować stosując możliwie najbezpieczniejsze instrumenty finansowe. Inwestowanie jest dziś jedyną szansą na nasze lepsze jutro. Niestety najnowsze siatki emerytalne są przerażające. Każdy zainteresowany tym tematem może skorzystać z prostego narzędzia jakim jest google i sprawdzić że w przyszłości nasza emerytura nie wyniesie jak dotąd 70 czy 80% naszych dochodów – to nie te czasy! Możemy liczyć na marne 30-50% z czego kobiety plasują się w tej dolnej granicy tylko dla tego że dłużej żyją. ZUS jest reliktem do którego państwo dokłada miliardy i myślę jak i wielu innych analityków iż jest to przysłowiowa bomba zegarowa. Z tego też powodu przyszli emeryci mają konta w tzw. funduszach emerytalnych które de-fakto są obowiązkowe jak ZUS.

Dziś nasze horyzonty kończą się właśnie na wspomnianych funduszach emerytalnych i to tylko dlatego, że jest to opcja „przymusowa”. A przecież jest jeszcze III Filar. Ile osób o nim myśli ? III Filar może przecież być dokładną kopią II jeśli tylko podobają nam się zyski w funduszu emerytalnym. Ale czy nie warto odkładać powiedzmy tylko 8-10% naszych dochodów przez pewien czas i zadbać o to aby w czasie gdy będziemy chcieli przejść na zasłużoną emeryturę otrzymywać środki nie tylko z II a niezależnego III Filaru. Czy nie chcieli byśmy mieć dwóch emerytur ? Każdy powie, że tak. Niestety taka już natura człowieka, że trudno mu się przełamać jeśli trzeba zacisnąć pasa i przez moment odkładać. Oszczędzanie na przyszłość nie oznacza odkładania przez całe życie. Wystarczy kilka lat regularnych składek aby stworzyć swój kapitał który w oparciu o odpowiednie instrumenty finansowe będzie wzrastał do czasu naszej emerytury. Trzeba tyko chcieć. Wielu z nas boji się inwestowania myśląc tylko o Giełdzie, że inwestować można tylko tam. Nic bardziej mylnego. Każdy z nas może inwestować na przykład w Fundusze inwestycyjne gdzie sztab ekspertów tak jak i w przypadku II filara zarządza naszymi pieniędzmi. Do tego są obligacje, lokaty, rynki zagraniczne, złoto, ropa… wszystko. Zyski z takiej działalności są o wiele wyższe niż lokata bankowa a co najważniejsze możemy uniknąć podatku belki.

Nikt nie jest w stanie opisać wszystkiego w jednym artykule. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do strony www.finanseosobiste.biz gdzie można dowiedzieć się więcej na temat samego pomnażania kapitału oraz oszczędności, czy porozmawiać z doradcą. Każdy z nas musi pomyśleć o swojej przyszłości aby móc żyć na godziwym poziomie. Kilka lat odkładania wcześniej, może całkowicie odmienić nasze życie. Czy mając dziecko nie lepiej odkładać przez 5 lat powiedzmy 200 zł aby za 18 lat gdy rozpocznie studia nie wydawać ani grosza. Wsparcie finansowe rodziny to ogromny wydatek. Pomyśl ile możesz zrobić teraz aby potem żyło ci się lepiej !?

Tekst autorski źródło