Studencie zabezpiecz swoja przyszłość – to łatwe.

bogaty studentAby nawiązać do tytułu na samym początku warto by wspomnieć parę słów na temat samego produktu jakim jest ów kredyt. Sama nazwa sugeruje nam już grono osób które mogą go otrzymać. Są nimi oczywiście studenci. W słowie tym mieści się wszystko czyli zarówno studenci studiów dziennych jak i zaocznych. Dodatkowo kredyt ten pomomo mylacej trochę nazwy jest przeznaczony również dla przyszłych doktorów czyli tzw. doktorantów. Sam proces ubiegania się o kredyt jest bardzo dobrze i szczegółowo opisany na przykład tutaj: kredyt studencki jak dostać. Polecam przestudiowanie wszystkich działów. Ja natomiast postaram się po krótce opisać z czym się to je.

Sam kredyt otrzymać jest łatwo. Nie wymaga to wielu wizyt w banku oraz tony dokumentów. Na cały proces składa się tylko wzór wniosku danego banku, zaświadczenie (aktualne) z uczelni potwierdzające twój statut studenta oraz zaświadczenia o dochodach członków rodziny… po akceptacji wniosku – a akceptację dostaje praktycznie każdy, no chyba, że posiadasz dochód na członka rodziny wyższy niż ponad 2000 tyś złotych, ale powiedzmy sobie szczerze – po co komu wtedy kredyt studencki. No chyba że chciał byś go na przykład przeznaczyć na cele inwestycyjne – to bardzo a to bardzo dobry pomysł. W końcu to pieniądze oprocentowane na zaledwie 2,3 % dodatkowo spłacane dopiero 2 lata po zakończeniu studiów. Polecam osobną lekturę: Jak wykorzystać kredyt studencki

Nawiązując do wspomnianego powyżej „dochodu na jednego członka rodziny” warto wspomnieć, że w roku 2008 wynosił on około 2300 zł. Dla porównania w pierwszych latach edycji tego programu wynosił on niespełna 700 zł. Wtedy to właśnie był kredyt dla osób niezamożnych. Dziś może go dostać każdy.

Jaki Bank i konto wybrać, hmm przeglądając sieć czy zaproponowana wyżej stronę dane wskazują na to, że bezkonkurencyjny jest PKO BP – sam jestem ich klientem jako student posiadający kredyt więc i polecam ten bank ze względu na to, że nie ma u nich kłopotów formalnych. Konto … tu już ręka wolna. Kredyt w danym banku nie oznacza zakładania konta w tej samej firmie. Myślę, że eKonto jest ok … w sumie zupełnie darmowe w przeciwieństwie do inteligo gdzie tka naprawdę jest wiele ukrytych opłat … brak salda = opłata …. przelewy 1 zł, smsy 5 zł i tak dalej … eKonto natomiast zupełnie za free…

Może zabrzmi to trochę paradoksalnie ale polecam kredyt studencki osobom które go nie potrzebują… tak tym którzy go nie potrzebują, bo to pieniądze za darmo a gdy skończymy studia taki zastrzyk gotówki może być szalą na wadze decydującą o naszym przyszłym życiu. Warto zaciągnąć ten kredyt i nie ruszać tych pieniędzy do końca na jakimś oprocentowanym koncie. Pomyśl przez te kilka lat na zwykłym ROR 5% zyskasz 2 razy więcej niż odsetki …. Decyzja należy do was. Ale czy woleli byście startować w życie z nowym kredytem oprocentowanym na XX procent ze spłata od następnego miesiąca… czy wykorzystać pieniądze z konta, następnie rozpocząć spłaty po roku lub dwóch z oprocentowaniem tylko 2,3% !!??