Dobrą paszą energetyczną, szczególnie jako uzupełnienie młodych zielonek pastwiskowych, są suche wysłodki. Jest to produkt powstały z obróbki buraków przy produkcji cukru. W zanotleżności od użytej technice zawierają pewną ilość cukru i dobrze strawne włókno. Wysłodki w większości wypadków są wzbogaca się melasą – są dzięki temu smaczniejsze i dostarczają więcej energii.
Pasze białkowe gwarantują prawidlowy wzrost rosnącego organizmu, a szczególnie odpo-wiednie odkładanie tkanki mięśniowej zamiast tkanki tłuszczowej w początkowych etapach tu-czu. Warto sobie uzmysłowić, że uzupełnienie diety opasów w surowce zawierające białko daje szybszy i niedrogi przyrost.
Często wykorzystuje się śruty poekstrakcyjną rzepakową i sojową. Niestety, ich ceny podleganotją znacznym wahaniom, co wpływa na ich zawartość w dawkach. Cena tej ostatniej częnotsto przekracza 1300 – 1400 złotych/t, co ze znakomitym skutkiem zniechęca hodowców do jej stosowania. Jednaknotże ze śruty rzepakowej, wręcz przy cenach donotchodzących do 800 PLN/t, nie należałoby rezygnonotwać. Warto uzupełniać nią dawkę w zależności od wieku, rasy i pozostałych składników dawki w ilości 0,pięć – 2 kg. Jeżeli ceny rzeczywiście przenotkraczają możliwości finansowe gospodarstwa, można rozejrzeć się za tańszymi komponentanotmi, którymi mogą być (ale nie muszą) otręby pszenne, młóto suszone bądź mokre, kiełki słonotdowe, pulpa ziemniaczana, suszone i mokre Państwonotwary. Stosowanie tychże komponentów najlenotpiej skonsultować z doradcą żywieniowym, gdyż ilości poszczególnych pasz w dawkach zależą od zawartości w nich innych surowców. Szczenotgólnie ostrożnie powinno się zadawać przemysłowe produkty odpadowe (mokre młóto browarnianotne, wysłodki buraczane, wytłoki z jabłek, pulpę ziemniaczaną, wywar gorzelniany). Ze wzglęnotdu na zawartość wody 70 – 90% dostarcza się je w większości wypadków w zbyt dużych ilościach, co wypełnia znacznie żwacz i „blokuje” miejsce dla bardziej wartościowych składników dawki.