Najbardziej niepoprawne i chamskie kawały w sieci. Nasze kawały nie znają granic przyzwoitości ani politycznej poprawności. Chamski humor bez cenzury w dobrym smaku Najbardziej i najokrutniejsze żarty w sieci. Masakratory śmieją się ze wszystkiego i ze wszystkich bez wyjątków. Wyjątkowo chamskie kawały, dowcipy zdjęcia oraz filmy. Chamskie kawały to dowcipny historyjki, bądź żartowanie z kogoś. Natomiast jako dowcipy {$uważamy śmieszne historie bądź anegdoty czy żarty. Przykładem dowcipy może być kawał: Przychodzi baba do lekarza z kolcem w tyłku, a lekarz – Proszę usiąść. Jak widzimy był to żart z serii przychodzi kobieta do doktora. Innym przykładem chamskiego żartu może być kawał o blondynkach Co ma wspólnego blondynka z dzikiem? – Jedno i drugie szuka ryjem żołędzi. Kawał prostacki, jednak zabawny jednak lepiej nie opowiadać bo w towarzystwie dziewczyn o kolorze włosów złotych. Na strone trafiają obrazki dodane przez użytkowników czasami lepsze czasami gorsze. Najbardziej jednak prostackie i chamskie dowcipy znajdziesz własnie na masakratory.pl, każdy masakrator jest moderowany dzięki czemu wyselekcjonowane są jedynie najlepsze perły chamstwa i prostactwa które zabijają smiechem i powodują paniczny śmiech, wszystko zachowane w dobrym tonie guście i smaku. Zamiast miliardów zdjęć mamy tyle ile potrzeba aby dostarczyć Ci codzienną dawke okrutnego humoru. Jeśli sam znasz jakieś wyborne dowcipy bądź zdjęcia wrzuc je do nas a nie pożałujesz, ciekawe konkursy w których do wygrania pieniądze!
Archiwa tagu: śmieszne kawały
Co nas jeszcze może rozśmieszyć
Odkąd Grzesiek z nią zerwał, już nic jej nie śmieszy. Ciągle chodzi smutna, zapłakana, ze spuszczonym na kwintę nosem. W ogóle nie odrabia lekcji, a to przecież dopiero wrzesień. Sama nie wiem, co będzie dalej. Rozstali się już prawie dwa miesiące temu, tak w połowie wakacji.
Gośka się ciągle do niego czepiała za te jego „dziś idź sama, Kotku”. W sumie to zbywał ją tak przez cały lipiec. Tak naprawdę to nikt nie wiedział, gdzie podziewał się Grzesiek przez ten czas. Znikał. Po prostu. Albo zamykał się w chacie. Albo nie odbierał telefonu. Albo nie podnosił słuchawki od domofonu.
Gośka denerwowała się mocno, bo i ja i Ewka chodziłyśmy na plażę z naszymi chłopakami a ona ciągle sama wszędzie. A my młode przecież jesteśmy i wakacje do tego, i fajna pogoda nam się trafiła, nie to, co rok temu, i chciałoby się poszaleć. No, my z Ewką poszalałyśmy, ale Gośka to tylko beczała albo zdenerwowana chodziła. Nie działały na nią żadne głupie żarty chłopaków ani wymyślane przez nas śmieszne teksty. Ogólnie każda taka sytuacja była dość krępująca i niewygodna, bo cała nasza grupa zawsze ryczała ze śmiechu, gdy padały kolejne śmieszne dowcipy, a ona jak zwykle nadąsana była. I już w sumie to sami nie wiedzieliśmy, czy ona zła ciągle na Grześka, czy może na nas, że dobrze się bawimy. Gośka sama doprowadziła do sytuacji, że zaczęliśmy jej unikać. A w ogóle, to ciągle mówiła, że coś słabo się czuje i że za bardzo nie chce nigdzie wychodzić. A ja przecież nie mogłam w takie sierpniowe upały w domu razem z nią siedzieć. To nie Karaiby, że w każdej chacie klimatyzacja i widok z okna na lazurowe wybrzeże. W sumie to przez jakiś czas nie miałam z nią kontaktu. Pisałam parę razy, ze dwa nawet próbowałam zadzwonić, ale widocznie jej za bardzo nie zależało, to potem już przestałam.
No a w szkole pierwszego dnia dopiero okazało się o co w tym wszystkim chodziło. Gośka od czerwca była w ciąży. Z Grześkiem. Grzesiek się ewakuował. W sumie to zawsze jej mówiłam, że on jest dla niej za stary, bo czego niby może chcieć 39 letni facet od 16 letniej dziewczyny! Przecież jej ojciec ma teraz 36 lat! Mówiłam, żeby poczekała i się zastanowiła. A ona się po prostu zakochała.
Polacy to ponuracy – czyli polskie poczucie humoru
Takie są skutki braku poczucia humoru u dużej ilości osób. Tak można podsumować ponure ulice polskich miast, którymi podążają ponure twarze dziesiątek tysięcy osób. Czy jest na to rada, czy można sobie powiedzieć dosyć, zacznę patrzeć na świat bardziej optymistycznie, bardziej wesoło. Może warto zacząć dzień od uśmiechu, może warto opowiedzieć sąsiadowi śmieszne kawały, może na początku dnia wysłać szefowi link do śmiesznego filmiku.
Bądźmy bardziej życzliwi dla ludzi, witajmy ich z humorem. Opowiedzmy dowcipy, które słyszeliśmy ostatnio. W tym temacie bierzmy przykład z amerykanów, którzy są bardzo otwarci i sypią śmieszne kawały jak z rękawa.
Oczywiście nie można przesadzać, oczywiście są sytuacje, w których powaga obowiązuje ale nie mylmy powagi z ponuractwem i nie dajmy się zwariować. To wszystko powinno spowodować, że Polacy będą bardziej uprzejmi, lepiej postrzegani i większa ilość sympatii na nasz naród.