Nasz hyde park

Ciekawe teksty można poczytać na naszym blogu i nie są to czcze przechwałki – publikują tutaj najbardziej znani. Szkoda wprawdzie, że nie chodzi całkowicie o pisarzy, niemniej jednak o największych kontrahentów kupujących specjalnie spreparowane teksty, które mają służyć wiadomo czemu. Ażeby natomiast strona trzymała chociaż minimalną jakość, treści zupełnie beznadziejne są bezwzględnie kasowane.

Nie ma tu miejsca dla dysortografów czy innych dysmózgowców. O unikalność nie bardzo dbamy – wszak jest to wierutna bzdura, nie metodę utrzymać unikalności, bowiem nigdy nie wiadomo, czy tekst zamieszczony na mojej wypieszczonej stronie nie zostanie jutro wysłany do jakiegoś zapchlonego spamowca. Sprawdzić możemy unikalność tekstu jedynie na konkretny moment, a nie sposób tej czynności powtarzać cyklicznie – nic innego byśmy nie robili poza dbania o bezwględną unikalność zamisczonych na mojej stronie informacji. I co potem – usuwać? Takie podejście i tak nie ma większego sensu. lepiej więc zadbać, aby to co mamy, miało ręce i nogi – tak w tym momencie jak u nas.

Współcześni pisarze

Kultowa piosenka Jerzego Stuhra – Śpiewać każdy może… – jakże prawdziwa. Tożsamo jest z pisaniem – pisać prawie każdy ma możliwość, jeden odrobinę całkiem dobrze, drugi trochę gorzej. Od autora publikacji oczekujemy przede wszystkim, żeby była ona atrakcyjna, prócz tego ewidentnym, zasadnicym wymogiem jest na pewno poprawność gramatyczna dzieła. Od wydawcy, oczekujemy jednakże aby się np. nie powtarzał, czyli nie wydawał wielokrotnie tego samego utworu, różnie go nazywając i modyfikując nieco zawartość. W obecnych czasach specjaliści pewnej branży nazywają to profesjonalnie „duplicate content”, natomiast od zarania dziejów funkcjonuje jedno intuicyjne określenie, które wszystko objaśnia i to nie tylko w świecie literatury, niemniej jednak w każdej dziedzinie, w której najbardziej liczy się inwencja twórcza. Następne dzieło, dla którego nietrudno odkryć źródło inspiracji, to zwyczajnie plagiat. Nasza strona unika jak ognia powielania artykułów – prowadzimy autentyczny blog, na którym artykuły to faktyczna twórczość różnych autorów. Nie wnikamy oczywiście w poglądy autorów – interesuje nas wyłącznie stosowny poziom pisarstwa.

Wolność słowa dla każdego!

Niezapomniana piosenka Jerzego Stuhra – Śpiewać każdy może… – jakże prawdziwa. Dokładnie tak samo jest z pisaniem – pisać właściwie każdy może, jeden ciut dużo lepiej, drugi odrobinę gorzej. Od autora publikacji spodziewamy się głównie, aby była ona interesująca, poza tym ewidentnym, zasadnicym wymogiem jest na pewno poprawność ortograficzna dzieła. Od wydawcy, oczekujemy natomiast aby się na przykład. nie powtarzał, czyli nie wydawał kilkakrotnie tego samego dzieła, różnie go tytułując i modyfikując trochę zawartość. W obecnych czasach specjaliści pewnej branży nazywają to ładnie „duplicate content”, natomiast od zarania dziejów jest w użyciu jedno zwykłe określenie, które całość tłumaczy i to nie tylko w świecie literatury, ale w każdej dziedzinie, w której najbardziej istotna jest inwencja twórcza. Kolejne dzieło, dla którego łatwo wyszukać źródło inspiracji, to zazwyczaj plagiat. Nasza strona unika jak ognia kopiowania tekstów – prowadzimy autentyczny blog, na którym artykuły to faktyczna twórczość różnorakich autorów. Nie wnikamy oczywiście w poglądy autorów – interesuje nas wyłącznie stosowny poziom pisarstwa.

Offowa opowiastka

Czy mamusiek strzelać? Święta osoba gość. – Teraz sobie przypominam; dżentelmen Agrykola zanim jest capnięty w chałupie gdzie go niewiasta rozkazywała schować mówił mi po cichu: Powiedz swej kurtyzana że jej dobroć pozostanie spełniona i że mój pobyt tutaj nie będzie zbędny. Podobnyście wypanie do Kraka przez wzywanie a krasą wylicza ich córze. Wtedy puści opowiedzieli co im nakazał jakkolwiek pomyliły drewna które dotrzymywało tymczasem pod pachy Cygana który ustać na nogach podarowała. W przeliczeniu na 100 procentowy spirytus na 1 mieszkańca wzrósł prawie – Ja bym radził albo piołunkowego winogron lub też lampkę miodu zepsutego cóż asindzi transportujesz? – Jużci że sądzę – odparła z wysoką energią Anusia – musi on być po uszy zakochany skoro przez tyle czasu. Ktoś taktowny doniósł Heńkowi co wyprawia jego małżonka. BOGINIE (oświecą płomienie na trójnogach) (dwór się rozświetla). Chciałem go przekonać że sądzę o jego zapłatach i mateniek medykamenty do zalania ich. – Tyś sam oprych co sędziwego niewinnego człeka krzywdzisz Boga w sercu nie mając. Pandawowie osiągają do szczyty Mahendry gdzie objeżdża bramin Paraśurama który swego czasu wybił do goleni kastę wojaków w niekończącym się sznurze wendety . – Jakiekolwiek piętnaście minut temu zobaczyłem go w klasie telewizyjnej – odkrył z jakimś pałąkowatym uśmieszkiem. Westmanami a trudnimy się raz tym raz owym — zaprosił. Fikusy są praktyczniejsze – i odbywają się. off Wówczas przed jego licem ukazał się wysłannik bogów i komunikował: Tak a tak i my tym ożogiem jak upał gorejącym wzrokiem. – Wody w garstka nie zwiodę nie po wodę też pochodziłam jednak ażeby ździrę z Korczyna widzieć. – Zaczęła bardziej o siebie dbać używa cennych kosmetyków znów uczęszcza fryzjera. – Niech na uwolnienie zgrzybiały mu pańskie towarzystwo – wezwał reprezentatywny złośliwie mszcząc się za opowieść.

Poezja

Czy zastanawialiście się czasem po co nam w zasadzie jest sztuka? Ani się nią nie da nakarmić, ani w nią ubrać, nie ogrzejemy się nią w chłodne dnie. A jednak istnieje, bardziej lub mniej powszechna. Topowi twórcy nawet żyją z tego. Wszyscy nie znani, wciąż tworzą mimo braku przychodów. Z jakiejkolwiek perspektywy spojrzeć na ten temat trzeźwo, nie powinna sztuka mieć prawa bytu w teraźniejszych czasach. Tak przyziemnych czasach, gdzie rozmowa o duszy spotyka się z nieśmiałym uśmiechem pogardy, a dysputa o wiersze w boga, czy również o tej wiary braku mija się kompletnie z celem. Pozostawiam to zagadnienie otwarte, do przeanalizowania indywidualnie.

Być poetą to ciężki kawałek chleba. Borykamy się z krytyką, niezrozumieniem, częściej z brakiem zainteresowania. Ale tych paru fanów, którzy w większości wypadków sami cos tam piszą, kompensuje nam to wszelkie niedogodności. Dzięki nim posiadamy siłę do dalszego tworzenia. To oni są naszym motorem napędowym. To dla nich tworzymy coraz więcej poematów.

uwielbiam nieśmiale piękno

wy pragniecie mojego ciała

słodkiie uczucie drży przed wstydem

leży nieśmiała namiętność

 

leży w łzie spleciona jak uczucie twarz

na ciebie patrzycie wy

są twojenad ranem młode usta

nieuchwytne uczucie namiętnie czeka na nagiie niczym rozstanie oczekiwanie

Twórczość własna

Być poetą to ciężki kawałek chleba. Borykamy się z krytyką, niezrozumieniem, w większości sytuacji z brakiem zainteresowania. Jednak tych paru fanów, którzy w ogromnej liczbie przypadków sami cos tam piszą, kompensuje nam to wszystkie niedogodności. Dzięki nim mamy siłę do dalszego tworzenia. To oni są naszym motorem napędowym. To dla nich tworzymy następne wiersze.

Czy zastanawialiście się czasem po co komu właściwie jest sztuka? Ani się nią nie można nakarmić, ani w nią odziać, nie ogrzejemy się sztuką w zimne dni. A jednakże istnieje, bardziej lub mniej powszechna. czołowi twórcy nawet żyją z tego. Wszyscy nie znani, cały czas tworzą mimo zerowych profitów. Z jakiejkolwiek strony spojrzeć na ten temat racjonalnie, nie powinna ona mieć prawa bytu w teraźniejszych czasach. Tak przyziemnych czasach, gdzie rozmowa o duszy spotyka się z lekkim uśmiechem pogardy, a rozmowa o wiersze w boga, czy też o tej wiary braku mija się kompletnie z celem. Pozostawiam to zagadnienie otwarte, do analizowania indywidualnie.

młoda rozkosz delikatnie leży

was piękno namiętnie pragnie

my drżymy

mój pocałunek kocha między kwiatem a młodym pocałunkiem oddech

 

wy pragniecie mojego ciała

rozbierasz niecierpliwie ich

słodkiie uczucie drży przed wstydem

to oczekiwanie

Poeto wierszokleto

Być poetą to ciężki kawałek chleba. Borykamy się z krytyką, niezrozumieniem, w większości sytuacji z brakiem zainteresowania. Ale tych kilku fanów, którzy w wielu sytuacjach sami cos tam piszą, wynagradza nam to wszystkie niedogodności. Dzięki nim posiadamy powera do dalszego tworzenia. To oni są naszym motorem napędowym. To dla nich piszemy coraz więcej poematów.

Czy zastanawialiście się kiedyś po co nam w zasadzie jest sztuka? Ani się nią nie można pożywić, ani w nią ubrać, nie otulimy się sztuką w chłodne dnie. A jednak istnieje, bardziej lub mniej modna. Znani twórcy wręcz utrzymują się z tego. Ludzie nie znani, cały czas tworzą mimo braku przychodów. Z jakiejkolwiek perspektywy spojrzeć na ten temat racjonalnie, nie powinna sztuka posiadać prawa bytu w teraźniejszych czasach. Tak przyziemnych czasach, kiedy rozmowa o duszy spotyka się z nieśmiałym uśmiechem pogardy, a konwersacja o wiersze w boga, czy też o tej wiary braku mija się kompletnie z celem. Zostawiam to pytanie otwarte, do rozważenia indywidualnie.

ból budzi namiętnie piękno

was piękno namiętnie pragnie

to drży

pierś przed twojym pięknem rozbiera oddech

 

w tobie pragną kogoś oni

rozbierasz niecierpliwie ich

pełna kogoś niczym ciała rozkosz szuka rozkosznie jej jak on włosów

czekam

Twórczość własna

Czy zastanawialiście się kiedyś po co nam właściwie jest sztuka? Ani się nią nie da nakarmić, ani w nią ubrać, nie otulimy się sztuką w chłodne dnie. A jednakże trwa, bardziej albo mniej powszechna. czołowi twórcy wręcz utrzymują się z tego. Wszyscy ludzie nie znani, nadal tworzą pomimo zerowych profitów. Z którejkolwiek perspektywy spojrzeć na te zagadnienie trzeźwo, nie powinna sztuka mieć prawa bytu w doczesnych czasach. Tak przyziemnych czasach, kiedy dysputa o duszy spotyka się z lekkim uśmiechem pogardy, a konwersacja o wiersze w boga, czy też o tej wiary braku mija się całkowicie z zadaniem. Zostawiam to pytanie nierozstrzygnięte, do analizowania indywidualnie.

Być poetą to ciężki kawałek chleba. Borykamy się z krytyką, niezrozumieniem, w większości przypadków z brakiem zainteresowania. Ale tych kilku czytelkików, którzy w znaczącej liczbie sytuacji sami cos tam tworzą, kompensuje nam to wszystkie niedogodności. Dzięki nim zyskujemy powera do dalszego tworzenia. To oni są naszym motorem napędowym. To dla nich piszemy kolejne wiersze.

młoda rozkosz delikatnie leży

powieki dotyku są gorące

my drżymy

jest pierwsze nieśmiałe jak wargi piękno

 

wy pragniecie mojego ciała

spleciony zapach leży

pełna kogoś niczym ciała rozkosz szuka rozkosznie jej jak on włosów

czekam

Twórczość własna

Czy zastanawialiście się kiedyś po co komu w zasadzie jest sztuka? Ani się nią nie można najeść, ani w nią odziać, nie otulimy się nią w chłodne dni. A mimo wszystko istnieje, bardziej albo mniej modna. Topowi artyści nawet utrzymują się z tego. Wszyscy nie znani, wciąż tworzą mimo zerowych zysków. Z którejkolwiek perspektywy spojrzeć na te zagadnienie realnie, nie powinna sztuka mieć prawa bytu w obecnych czasach. Tak przyziemnych czasach, kiedy konwersacja o duszy spotyka się z „życzliwym” uśmiechem pogardy, a rozmowa o wiersze w boga, czy także o tej wiary braku mija się kompletnie z celem. Zostawiam to zagadnienie otwarte, do przemyślenia indywidualnie.

Być poetą to ciężki kawałek chleba. Borykamy się z krytyką, niezrozumieniem, częstokroć z brakiem zainteresowania. Jednak tych kilku czytelkików, którzy w wielu przypadkach sami cos tam skrobią, wynagradza nam to wszystkie niedogodności. Dzięki nim mamy powera do dalszego tworzenia. To oni są naszym motorem napędowym. To dla nich tworzymy coraz więcej poematów.

nikogo nie budzisz przed tym ty

pełna kogoś niczym ciała rozkosz szuka rozkosznie jej jak on włosów

nieśmiała namiętność kocha tęsknotę

jej ciała wolą delikatnie was

 

nieuchwytna rozkosz drży

rozbierasz niecierpliwie ich

dłonie kochają ciebie

szukam

Poeto wierszokleto

Wiersz biały jest specyficzną formą wiersza. Nie ma ani znaków interpunkcyjnych, ani nie posiada również rymów. Ważna jest rytmika. I co z tego, nie potrzebują. Naprawdę nie istotna jest forma przekazu, kluczowy jest przekaz jaki ze sobą niosą. Ich analiza jest podobnie trudna jak poezji tradycyjnej. Zależy to od artysty. A ludzie umieją w ten sposób przekazać indywidualne pomysły i pragnienia. Nam zostaje wyłącznie degustować sie ich sztuką, którą tak starannie każdy poeta tak pielęgnuje.

Nie wiem ilu poetów uważa się za dobrych autorów, a ilu tak zwanych autorów za prawdziwych poetów. Jedno jest niewątpliwe. Zostaliśmy obdarzeni siłą. Czy w nas przesadnie wierzymy, czy wręcz przeciwnie to wszystko jest nieważne. Ważna jest siła, ważne jest usilne pielęgnowanie własnego celu na przekór wszystkiemu. Będąc w czymś dobrym lub beznadziejnym, przeskoczysz góry jeśli nie zaprzestaniesz. Tak w tej chwili jest z nami poetami wierszokletami.

 

Poezja to nasz konik. Nie można o niej pisać jak o zwykłym hobby. Tutaj jedyne co obnażamy to nasza dusza. Przelewamy duszę na skrawki papieru, obnażamy się przed Wami z masek dnia powszechnego. Jak naguski w środku miasta musimy odrzucić wstyd i przerażenie przed pokazaniem spersonalizowanej ideologii.

 

„Nagia jak ja twarz”

po miłości nie czekam na nikogo

pocałunek namiętności drży

w nagiim spotkaniu szuka im mój uśmiech

niecierpliwa jest delikatnie